Hej, jak wam się podoba motyw z muzyką na blogu, piszcie czy się podoba :).
Pozdrawiamy Nasu i Itasui.
wtorek, 13 stycznia 2015
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Notka 1
Perspektywa Sakury:
Zapukałam do domu najlepszego przyjaciela. Chwile później otworzył mi czarnowłosy chłopak.-Cześć Sai! Tsunami (tak nazywaliśmy Tsunade) wzywa.
-O, cześć Sakura. Ok, ja za chwilę będę gotowy. Wejdź na sekundę.
-Ok, ale się pospiesz, ty mój wielki artysto!
-Zaraz będę, i nie nabijaj się ze mnie- Sai udawał obrażonego
-Oj już przepraszam na kolanach (Wybuchneliśmy śmiechem)
Sai i ja pobiegliśmy do gabinetu Tsunade.
-Jeszcze chwilę i się spóźnimy- krzyknęłam zdenerwowana.
Już widzę jak się wkurza!
-Jesteśmy blisko, lećmy bo Tsunami nas zabije- stwierdził artysta.
W parę sekund już pukałam do gabinetu wielkiej hokage. Usłyszeliśmy głośne "wejść".
Potulnie weszliśmy do środka.
-O co chodzi hokage?- zapytał Sai. Zauważyliśmy właśnie blondyna odwróconego plecami do nas.
-Sakuro, nie rozpoznajesz już byłego członka drużyny 7? Naprawdę?- Tsunade była zaskoczona.
W tej samej chwili jasnowłosy chłopak się odwrócił.
-Naruto?!!!- krzyknęłam. Uśmiech zagościł na twarzy Naruto.
-Sakura- chan!- głośno powiedział blondyn i mnie przytulił. Trwaliśmy tak jakby świat wokół przestał istnieć, liczyliśmy się tylko my.
Perspektywa Sai'a:
Poczułem jakiś dziwny ból w sercu jeszcze nigdy takiego czegoś nie czułem, chyba po prostu niemogę patrzeć na tego głupiego blondynka i moją cudowną Sakurę razem, od dawna wiem że czuje do niej coś więcej ale czy to zazdrość? Nie wiem czemu ale zacisnąłem pięści i powtarzałem sobie "nie oddam cię mu, nigdy!!!"- pomyślał zrozpaczony.
Perspektywa Sakury:
-Naruto! tak bardzo się zmieniłeś! Dojrzałeś!-Sakuro ty również się zmieniłaś!- Naruto wpatrywał się w Sakurę niczym w obrazek.
Tsunade dziwnie popatrzała się na Sai'a.
-Wystarczy tego dobrego- stwierdziła- Naruto ma ważną misję.
-Tak?- blondyn nic o misji nie wiedział.
-Tak- hokage poskromiła go wzrokiem.- Sai, Sakura wy też macie misje.
Sai i ja spojrzeliśmy na Tsunami.
-To misja rangi A!
-Tsunade- sama damy sobie radę!- zawołała Sakura.- Byliśmy na takich misjach ze sto razy!
Sai dziwnie spoglądał na Naruto.
-Naruto masz misję- ponagliła Tsunade blondyna.
-Oczywiście babciu Tsunade! Naruto szybko wybiegł z gabinetu hokage.
Zostaliśmy sami, zapadła niezręczna cisza. Przerwał ją artysta.
-Co z naszą misją, hokage?
Tsunade zamrugała.
-Ach, tak.Proszę- wręczyła nam szczegóły dotyczące misji.
-Sakura?- zagadnął Sai. Wracaliśmy właśnie do domu czarnowłosego.
-Tak?
-Kim był ten blondyn w gabinecie Tsunami?- zapytał niepewnie
-To mój bliski przyjaciel. Nazywa się Naruto Uzumaki.
Perspektywa Sai'a
Bliski. Ten chłopak jest bliski Sakurze? Czy ona może do niego coś czuć?*******
Heh, pierwsze koty za płoty xD Mamy nadzieje że się spodoba, i prosimy o komentarze ponieważ nie wiemy czy kontynuować :)
Pozdrawiamy Nasu i Itasui
sobota, 10 stycznia 2015
Trudne początki...
Cześć!
To będzie blog o NaruSaku. Mieliśmy kilka problemów z utworzeniem tego bloga, ale na szczęście się udało xD. No cóż to nasz pierwszy blog i mamy nadzieję, że wam się podoba (=Pozdrawiamy Nasu i Itasui.
Subskrybuj:
Posty (Atom)